Skocz do zawartości

Hosting dHosting.pl - 10% rabat! :-)

WSPIERAJ forum :)

DawPi

Dowcipy.. :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Dzwonię do kancelarii premiera:

- Z premierem Tuskiem poproszę

- Tusk nie jest już premierem

- Dzwonię drugi raz 

- Z premierem Tuskiem poproszę

- Tusk nie jest już premierem

Dzwoniłem jeszcze kilka razy, na koniec mówiąc:

- Przecież wiem, ale jak to miło usłyszeć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Siedzi sobie facet na bazarze z pudłem malusieńkich kociąt i krzyczy:

- Ludzie, lewicowe kocięta! Tanio, lewicowe kocięta, kupujcie!

Za tydzień siedzi ten sam facet z pudłem kociąt i krzyczy:

- Ludzie, prawicowe kocięta! Tanio, prawicowe kocięta, kupujcie!

Ktoś podchodzi:

- Słuchaj, jak to jest? Tydzień temu krzyczałeś, że sprzedajesz lewicowe kocięta, teraz, że prawicowe, to o co chodzi?

- Teraz już otworzyły oczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przychodzi córka do ojca i mówi:

- Jestem lesbijką, tato...

Ojciec przyjął to do wiadomości nawet się nie wkurzył, na to druga córka:

- Tato, ja też jestem lesbijką...

- Boże, czy w tej rodzinie naprawdę nikt nie lubi penisów?! - pyta ojciec.

- Ja lubię... - wtrąca się syn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent.

- Jak było? - pyta żona.

- Dwa wyrwał.

- Przecież tylko jeden cię bolał.

- Nie miał wydać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18+ za wulgarny język:

 

Piersi, d*pa i piz*a sprzeczają się, które z nich jest najlepsze:


Piersi:

- My jesteśmy najlepsze! Faceci ciągle się na nas gapią, do tego potrafimy wykarmić potomstwo.

D*pa:

- Ja jestem najlepsza – to za mną się wszyscy oglądają! To wokół mnie kręci się świat.

 

...


...


...


Na co czekasz? Teraz Twoja kolej!



 

 

Kochany edytor IPB ^_^

Edytowane przez Amfidiusz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro lecimy z sucharami, to ja dodam coś swojego:

 

Zagadka: W jaki sposób mieszkańcy Słupska mogą najprościej spotkać się ze swoim nowym prezydentem? 

 

Wystarczy upuścić mydło :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedna blondynka do drugiej:

- Jak spędziłaś Sylwestra?

- Sam zszedł.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba mnie żona zdradza...

 

Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem? No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim.

 

Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim.

Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak.

Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim samochodzie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednim kole mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy.

 

Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?

 

Znalezione w internecie ale nie mogłem się powstrzymać

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Przychodzi Putin do wróżki i pyta co jego i Rosję czeka w 2015 roku.

A wróżka na to że będzie wojna z Polską...

Nudy, nudy - odpowiada Putin.

- To Ty mi więc lepiej powiedz po ile będzie w grudniu euro w Moskwie?

- A po 5 złotych - odpowiada wróżka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
- Wodociągi?

- Tak, słucham?

- Z kranu płynie woda.

- A co ma płynąć?

- Sądząc po rachunku to k***a bourbon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

- Cześć. Mateusz?

- Cześć. Tak, Mateusz. A kto pyta?

- Twoja dziewczyna to Anka, tak?

- No, tak. A co?

- Ty jej kupujesz tabletki antykoncepcyjne?

- No, tak, ale o co chodzi i kim jesteś?

- Nieważne.. ja tak tylko... podziękować ci chciałem

 

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie nie rozłożył, bo już go wcześniej znałem... Ale znalazłem ostatnio kilka mniej i bardziej rozbrajających perełek, w sumie niektórych 18+, więc osoby niepełnoletnie mogą iść pograć w lola lub cs'a albo zająć się czymś konstruktywnym:

Przychodzi młoda Polka do sklepu i płaci za zakupy banknotem 200 PLN.

Kasjerka bierze banknot do ręki, sprawdza go pod ultrafioletem i mówi - pani, ten banknot jest fałszywy...

Młoda Polka blednie, łapie się za głowę i zaczyna krzyczeć: "Ratunku!!! Zostałam zgwałcona!!!"
Zdesperowany facet postanawia popełnić samobójstwo, udaje się w tym celu do lasu razem ze sznurem. Gdy już zawiesił sznur na drzewie widzi Mikołaja który do niego podchodzi:

-Witaj. Co się stało że chcesz się powiesić? Pyta mikołaj.

Na co zdziwiony widokiem mikołaja facet postanawia mu odpowiedzieć:

- Nic mi w życiu nie wychodzi.. Kobieta mnie zostawiła, zwolnili mnie z pracy a do tego mam kupę długów...

Mikołaj: To faktycznie nie dobrze.. Ale słuchaj jeżeli zrobisz mi loda odmienię Twoje życie. Będziesz miał nową lepsza pracę, spłacę Twoje długi, a kobieta którą kochasz wróci do Ciebie.

Facet po chwili namysłu postanawia zrobić loda Mikołajowi bo i tak nie ma już nic do stracenia. Po wszystkim Mikołaj ubiera spodnie i patrząc na niego mówi:

- Taki stary i nadal wierzysz w Mikołaja?
- Do you speak english?
- Yes
- Name?
- Abdul Al-Rashid
- Sex?
- Yes, three to five times a week
- No, no... I mean male or female
- Yes, male, female, sometimes camels
- Holy cow!
- Yes, cow, sheeps, animals in general
- But isn't it hostile?
- Horse style, doggy style, any style!
- Oh dear!
- No, no... Deer runs too fast.
Młode małżeństwo zaraz po ślubie wyruszyło w podróż poślubną. Po powrocie ojciec pana młodego pyta:

- Synu opowiadaj jak tam było.

Syn odpowiada:

- Tato przerąbane. To już chyba koniec. 

Ojciec zdziwiony:

Jak to koniec?! Co się stało?!

- No widzisz ojciec to było tak. Jak to młoda para w pierwszą noc mieliśmy sex no i jak było już po wszystkim to ja tak z przyzwyczajenia położyłem dwie stówy na stoliku.

- No to rzeczywiście synu jest przerąbane.

- Ale to jeszcze nie wszystko. Ona mi pięć dych wydała...
Ojciec z synem handlują ziemniakami po osiedlach. Zajeżdżają na podwórko i wołają "Ziemniaki! Ziemniaki!".

Z drugiego piętra wychyla się kobieta i mówi, że chce.

- Ile?
- Cztery worki.
- Synu idź - mówi ojciec.
Na górze babka pyta: 
- Dobra. Ile płacę?
- 200 zł.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi też niczego nie brakuje, może seks?
- Hmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z tatą.
- Ale, no wie pan, przecież pan jest dorosły, po co takie pytania?
- Jednak wołałbym zapytać.
- Ale dlaczego?
- No bo w zeszłym roku przeruchaliśmy 8 ton.
Chodzi dziadek po mieszkaniu w te i z powrotem, żona pyta:

-co tak chodzisz?
- mam ochotę na seks.
- no to chodź...
- no to chodzę...
- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł
 W drodze na plebanie ksiądz spotyka prostytutkę, zatrzymuje się i mówi do niej:

- Boże kochany, dziecko zeszłaś na złą drogę!
- A to tędy tiry nie jeżdżą?
Staruszek u spowiedzi:

- Proszę księdza, w czasie wojny ukrywałem Żyda u mnie w piwnicy.

- To bardzo dobry uczynek, chwalebny!

- Ale proszę księdza, za każdy dzień musiał mi płacić 100 dolarów.

- To zrozumiałe, ryzykowałeś życiem, to żaden grzech.

- Co za ulga - mówi staruszek, oddala się na parę kroków, ale po chwili wraca i niepewnie pyta:

- A może powinienem mu powiedzieć, że wojna się już skończyła?
Abramek, ja nie wytrzymam! - wykrzyknęła Sara załamując ręce.

- Jak ty mogłeś połamać nowe krzesło, zepsuć nowy kandelabr?! 

Abramek, serce mnie zaraz pęknie, ty nie mogłeś się gdzie indziej powiesić?!
  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakład fotograficzny:

- Poproszę o odbitkę tego zdjęcia.

- 10x15?

- 150, a o co chodzi?

  • Lubię to 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×