Dla mnie nie ma znaczenia czy duże czy małe, tylko jaka panuje na nim atmosfera, jaki jest poziom dyskusji, czy uzyskam rzetelną odpowiedź i w jaki sposób, tzn. czy odpowiadający jest w stanie zrozumieć, że każdy kiedyś zaczynał od podstaw.
Co do tematyki, to omijam szerokim łukiem fora, które są o wszystkim, bo dla mnie są tak naprawdę o niczym. Jestem zdecydowanie za ściśle określoną tematyką. W końcu m. in. po to są fora, żeby łączyć ludzi o niszowych zainteresowaniach. A jak mam konkretny problem, np. z IPB, to nie pójdę na forum, gdzie może tylko jedno forum lub nawet subforum jest temu poświęcone.
I nie zgodzę się z tym, że na tego typu fora wpada sie tylko po pomoc. Ja tu jestem codziennie - jak o nic nie pytam, to i tak czytam wiekszość postów i zawsze w głowie coś mi zostanie. No i jeszcze bywają statusy i shooty, które mają moc rozweselającą