Nie podoba mi się to że ten temat założyła osoba która prowadzi forum o mac'u, używa go i broni po kres sił mimo że często tacy nie mają racji.
Bardziej by odpowiadało żeby założył go ktoś niezależny.
Co do tematu...
OSX działa katastroficznie na PC, zero sterowników, mała kompatybilność(z tego co wiem to działa tylko na intelkach).
Windows działa, ma sterowniki, soft który działa, i w cholere wirusów od których mozna sie wybronić pod warunkiem że po instalu zainstaluje sie antywirusa zamiast wchodzić z IE na "1 guy 1 cup"...
OSX działa na MAC'ach ale nie ma 80% programów które działają i które są TYLKO na windowsa, co z tego że są alternatywy, ważne jest przyzwyczajenie, to tak jakby komuś kto używa photoshopa od kiedy dostał kompa dać GIMP'a, te dwa programy mają ten sam cel ale zupełnie inaczej działają.
W przypadku tych dwóch systemów jest mimo wszystko potrzebna wiedza która pozwoli na stabilną pracę.
XP: Opinia 14 latka: "System BSOD, wolno chodzi, brzydki", działanie:
"Po instalacji kolega instaluje metina2 i CS'a, wallhack'a do cs'a, ładny styl, tapetę która ma 10MB, gg10, tańczącą laskę na pulpit, swojego jedynego przyjaciela czyli pieska latającego na pulpicie, beadshare, emula"
Po 7 dniach okazuje się potem na forach komputerowych że nie miał zainstalowanego antywirusa przykładowo.
Mimo wszystko jego opinia się nie zmienia.
Może nie koniecznie wiedza, ale logika powinna podpowiedzieć o priorytetach po instalacji.
Skończyłem, AVE~.