Pijak wraca do domu o czwartej nad ranem...
- Gdzie byłeś? - pyta żona.
- Na... czynie.
- Na jakim czynie?
- Naczynie, będę rzygał.
- Kto ty jesteś????????
- Pijak mały
- Jaki znak twój????
- Trzy browary
- Gdzie ty mieszkasz???
- Pod ławeczką
- Czym się bronisz???????
- Buteleczką
Piję by paść, padam by wstać, wstaję by pić, piję by żyć!
Po co jest biała czekolada????
Żeby czarne dzieci miały się czym ubrudzić
- Jaka jest miara szczęścia?
- Promile...
Pijany facet probuje swtac,zeby isc do domu i nie daje rady.
-Kelner!Kawe!
Wypija i dalej nic.
-Kelner!Jescze dwie kawy!
Znow sie nie udalo.
-Kelner!Jeszcze cztery kawy!
Wypija i dalej nie moze wstac.
-Kelner!Jeszcze szesc kaw!
Wypija ostatnia kawe,wstaje i wychodzi.
Na drugi dzien dzwoni telefon:
-Slucham.
-Dziendobry,ja dzwonie z baru,w ktorym pan wczoraj byl.
-Tak?
-Chcialem spytac kiedy pan znow do nas wpadnie?
-A cos sie stalo?
-Nie,ale nie wiem co mam zrobic z wozkiem inwalidzkim.
Sikają dwaj goście, jeden pyta się drugiego:
- dlaczego tak cicho lejesz?
- a bo leje po spodniach, a nie szkoda ci spodni?
- nie, bo leje po twoich
Pijak siedzi na ławce w parku podchodzi dwóch Policjantów i mówią:
-Panie dowód osobisty proszę.
-Nie mam.
-To idziemy.
-To idźcie.
Siedzi Mietek u Heńka i popijają sobie wódeczkę. Nagle Mietek pyta Heńka:
- U ciebie na ścianie wisi metalowa miska?
- To jest zegar z kukułką! - odpowiada od niechcenia Heniek.
- Jak to zegar z kukułką?
- Zobaczysz...
W tym momencie Heniek podnosi ze stołu pustą już butelkę od wódki, bierze zamach i rzuca w wiszącą miskę. Zza ściany słychać:
- Ku...ku...ku***a, jest wpół do czwartej rano!
Mały chłopiec pyta taty. Tato kto to jest alkoholik. Widzisz synu te 4 brzozy alkoholik widzi 8 brzóz. Ale tato tam są 2 brzozy.
Wpada grzybek w occie do żołądka, rozejrzał się, zobaczył wolne miejsce koło dwunastnicy, więc się położył i śpi. Za chwilę wpada ogóreczek, zobaczył wolne miejsce koło grzybka, więc też się położył i usnął. W chwilę potem śledzik w towrzystwie zimnych nóżek również wpadli, przytulili się do siebie i śpią. Po chwili z wielkim chlupotem wlewa się seta wódki, rozejrzała się
mętnym wzrokiem i pyta:
- Co jest!? Chłopaki? Tam na górze taka impreza, a wy się tu wylegujecie!? Wracamy!