(Tutaj DawPi chciał wypuścić niezłą wiązankę. Ciśnienie z 130 na minutę podskoczyło na 250 uderzeń na minutę, jednak zrozumiał, że złość piękności szkodzi).
Nie jestem jakiś złośliwy czy coś, ale zapisałem sobie ten temat na mojej liście ToDo i miałem w dłuższej wolnej chwili do niego zajrzeć i spróbować Ci pomóc, ale po tym, co napisałeś:
Po prostu ręce mi opadły. Już mi się nawet nie chce o tym pisać, że to nie płatny support, że robimy to w wolnym czasie, że to, że tamto, bo uznałem, że dzieciaków na forum nie ma i każdy to rozumie. Jak widać myliłem się.
Twój post brzmiał jakbyś jednym nie rozwiązanym w ciągu paru dni(!!) problemem przekreślił całą pracę, czas i serce tu zostawiamy.
Najzwyczajniej jest mi przykro. Gdybyś jednak jakimś cudem chciał przeprosić to nie rób tego, nie potrzebujemy tego.