Witaj,
rozumiem, że wolisz rozmawiać na forum publicznym, by każdy Cię usłyszał, tylko nie wiem w jakim celu? Nie prościej było napisać prywatną wiadomość? Nie mi to oceniać.
Dobra, no to jedziem...
Dlaczego uważasz, że brak mi ogłady i że jestem zadufanym dupkiem? Konkretnie poproszę, inaczej uznam, że nie wiesz, co piszesz i nie znasz pojęć.
to forum nigdy nie było i nigdy nie będzie kojarzone i parowane z moimi prywatnymi usługami.
Jeśli jakiś klient na mnie najeżdża i wyraża się o mnie negatywnie, to chyba mogę napisać jedno słowo na g, prawda?
Dlaczego uważasz, że nie szanuję użytkowników? Co wam takiego czynię? W czym jestem taki zły?
Znam podstawy, nawet trochę więcej. Jednak Ty nie znasz kultury.
Wydałeś sporo nie sporo ( rzecz względna ) - czy dostałeś to, za co zapłaciłeś? Tak. Więc bez takich aluzji.
Każdego klienta staram się zatrzymać, ale nie takiego który wyraża się o mnie w sposób wielce odbiegający od norm.
Sobie też bym dał, gdybym mógł, ale ktoś mi zablokować warnowanie administracji.
Tak, niepotrzebnie pisałem słowo na g ( g*wno ) - jednak czy to aż takie pokazanie braku kultury? Wątpię.
Nie mam psychoterapeuty, dobrze się ze sobą czuję, więc nie jest jeszcze tak najgorzej.
Oczywiście! Wiem o tym, jednak te osoby potrafią to napisać normalnie, bez chamstwa i taką krytykę przyjmę z pokorą, ale buraczane teksty 'o dupku itd.' to tego nie zniesę.
Nie każę się kochać, nie każę się wielbić, każę każdemu wykazywać chęci mentalnej i kulturalnej wymiany zdań.
Jeśli ktoś mnie obraża to naturalnym odruchem jest obrona.
Klient klientem, ale uwierz, że nie mierzę ludzi Twoją miarą ( pieniędzmi ), a innymi zasadami - np. kulturą. I niejednokrotnie zdarzało mi się odmawiać intratne zlecenia, tylko dlatego, że znałem zleceniodawcę wcześniej z chamskich i bluźnierczych wypowiedzi na mój temat.
By temat raz na zawsze zamknąć - serio uważacie, że jestem aż taki zły na jakiego kreuje mnie matma4u? Serio wam tak tutaj źle?
Pamiętajcie - postanowiłem sobie dawno temu szczytny cel, za który widać, że teraz jestem ganiony, ale się nie ugnę, choćby nie wiem co - to forum ma edukować, a nie tresować małpy. Macie się nauczyć myśleć i samodzielnie pracować przy swoim forum, a nie powtarzać jak małpy w zoo wyuczone działania, bez myślenia o tym, co się robi.
Jeśli masz coś więcej do dodania to prosiłbym o PW, no chyba, że jesteś emocjonalnym ekshibicjonistą i wolisz robić to publicznie to śmiało.