Generalnie to niczym mnie nie nie zaskoczyliście. Spodziewałem się takiego tonu wypowiedzi. Niejako zgodziłem się na takie coś, pisząc ten temat. Chciałbym najpierw bardzo ogólnie napisać, że Wasza reakcja jest przesadzona, jednak do rzeczy. Uwielbiam rozmawiać merytorycznie, jak każdy człowiek popełniam błędy, potrafię się do nich przyznać, ale nie lubię sztuki pisania dla samego pisania, bez znajomości choćby podstawowych faktów oraz po prostu tego, w jakim celu, z jakich pobudek popełniłem ten temat.
Pozwolę odnieść się do fragmentów, gdyż Wasze teksty są wg mojej skromnej z lekka przesadzone i po prostu nie napiszę nic nowego dla ludzi, którzy znają moje relacje z moim imiennikiem Spannerem.
Porad tam udzielała osoba pretendująca do znawcy tematu, przynajmniej w takim stopniu w jakim uważa, że zna, no, ale myśleć, a wiedzieć to znaczna różnica.
Gdyby zobaczył takie głupoty tutaj to zostałyby skasowane w mig! Mało tego, skoro tak mówisz o właścicielu, dlaczego nie skasował tutoriala w specjalnym dziale traktującym o edycji skina poprzez edycję pliku cache/skin_cache_X/skin_{xx}.php, a zrobił to dopiero, jak się zapytałem o to na GG? Odpowiedział właśnie miałem to zrobić. Riiiight. Naprawdę mnie to nie interesuje, ale poziom forum również może być moderowany i sprawdzany i jeśli ktokolwiek pisałby bzdury, czy byłbyś to Ty, santoz, Wareczek czy ktokolwiek inny, a wiedziałbym, że nie macie racji to naprawdę potrafię o tym napisać, a w szczególności wykasować z forum informacje nieprawdziwe.
Oh, no, tak, jeśli liczyć te kilka (jeden, dwa ) wspominek na SB i ten jeden temat to tak - robię to od czasu do czasu. A poważniej - nie robię tego od czasu do czasu, a zrobiłem kilka razy.
Oczywiście, że sprawdzam, byłbym głupi, gdybym tego nie robił.
Możliwe również, że chcę pomagać słonia za ucho. Nie pisz jeśli nie wiesz.
Powiem Ci dlaczego ich sprawdzam. Kiedyś robiłem to przypadkowo, ale po odkryciu paru moich inspiracji na tamtym forum zacząłem robić to baczniej. Ot prawdziwy mój powód - sprawdzić, jak bardzo i często wielmożni państwo z tamtego forum szukają inspiracji u nas.
Ostatnio w jakimś programie Kuby Wojewódzkiego usłyszałem takie oto słowa, cytuję: "Gówno to gówno."
Oczywiście.
Dziękuję również za wpis jak to wygląda z Twojej tylko i wyłącznie strony. Szanuję to i skoro piszesz to Ty to każe mi się to zastanowić nad tym wszystkim, bo Cię szanuję i wiem, że nie jesteś w kaszę dmuchany.
W całym tym zdaniu najzabawniejsze jest to, że ja również tego nie rozumiem ponieważ nic takiego nie ma miejsca. Szkoda mi czasu i energii na coś takiego. Nie widzę w tym celu.
Oczywiście. Ustalmy coś: nigdy nie napisałem, że Spanner jest słaby, zna PHP, to mi się podoba oczywiście, jednak jego PR jest tak strasznie słabe, takie inne od normalności, że to mnie jakoś odtranca od jego osoby. No może tylko skiny robi brzydkie. :-)
Zawsze to powtarzałem i powtórzę ponownie: szanuję i wspieram, czasem tylko duchowo, KAŻDĄ osobę, która chce i coś robi, która się stara. Dla mnie nie ma nic piękniejszego od pracy, zdobywania coraz to nowych umiejętności.
Zabawne jest to, że pisze to osoba, która pierwsza się z niego śmiała w temacie, która od pewnego czasu na forum stara się udowodnić w zabawny i komiczny sposób, swoją wyższość na forum. Naprawdę bawią mnie Wasze ostatnie rozmowy na SB, jednak nie traktuję ich poważnie i przyrównuję je do takich walk kogucików.. Przekomiczne.
Dochodzimy do jednego z ważniejszych fragmentów, do których chciałbym się odnieść i przy którym prosiłbym o skupienie.
Już? Dzięki. Ok, zatem.. Może Ty mi powiesz dlaczego potrafiłem i potrafię nadal normalnie rozmawiać z Largo, jako z jedną osób z dawnego 'obozu Spannera z forum Msb', którzy to dopiero tam po mnie niemiłosiernie jechali, zakładali fikcyjne konta, oczerniali mnie ( mam na to wszystko do tej pory dowody w postaci screenów ), a jednak potrafiłem się z nim pogodzić i teraz można powiedzieć, współpracować na forum? Dlaczego? Dlatego, że oboje jesteśmy normalnymi dorosłymi osobami, potrafimy rozmawiać. Może tego nie wiecie, bo nie afiszowałem się z tym, ale kilkukrotnie próbowałem wyciągnąć dłoń do Spannera, zaczynając kilka rozmów na GG i próbując zanalizować naszą przeszłość. Wiecie, tak, normalnie, po ludzku. Niestety, nie dało rady. Teraz, uwaga, zabrzmi ironicznie, czysty jak łza Spanner nie chciał słyszeć, że oboje popełniliśmy błędy, ale że tylko ja. Pozwolicie, że na tym zakończę opis historii, bo naprawdę nie o to w tym chodzi.
Racja, tylko liczysz, bo głównie piszesz, że 'Cię to nie obchodzi' etc. )
Kiedyś chciałem to zrobić, późniejsze podejście Spannera uświadomiło mi, że raczej nie jest to możliwe jeśli się nie zmieni, a nie zmieni, bo jest już stary. Starszy ode mnie
Teraz pora na analizę wypowiedzi użytkownika, który jest nowy na forum, ale dał się już poznać z dobrej strony i którego wypowiedzi również bardzo sobie cenię.
Drogi Marku..
Nie wyśmiewam się. Skąd Wam to przyszło do głowy? Gdybym się chciał śmiać, to bym to robił, ale nie robię.
Proszę Cię, no, gdzie? Jaka pycha?
Nie wyśmiewam się.
O staraniu się pisałem wyżej - odsyłam, jeśli jeszcze nie czytałeś.
Możesz mi wskazać tematy, gdzie np. na problem z logiem każę wyłączyć statystyki i jestem tego absolutnie pewny, że mam rację, że zmiana ustawień statystyk pomoże w problemie z logiem? Proszę Cię. Co innego się właśnie starać, być w temacie[/], a pisać głupoty.
Oczywiście z proporcji otrzymujesz piątkę, sprawdziłem i masz rację, po ok. 40%.
Nie są do kitu. Nie pisałem o całym forum. Ludzie. Screen jednego tematu, opis tylko tego, co zostało w nim napisane nie jest wyśmiewaniem, a już na pewno nie całego forum.
Dobra, lecimy frazesami.. Nie buduję na błędach - możesz mi to wyjaśnić w jaki, wg Ciebie, sposób to robię?
Pozwolę odpowiedzieć sobie przewrotnie: gdybym odsłonił to dopiero wtedy miałbyś pretensje. Poza tym, gdybyś uważnie czytał mój pierwszy post to właśnie tam zawarłem wytłumaczenie tego faktu - oj, czyżbyśmy czytali po łebkach?
Dziekuję bardzo za miłe słowa. Są dla mnie bardzo cenne. Choć tak rzadko wypowiadane w stosunku tego forum, to jednak nie przestaję dążyć do doskonałości.
Tylko o jedno Cię proszę: nie patrz na mnie przez pryzmat jednego tematu, tak jak, ja nie patrzę na tamto forum w identyczny sposób.
Uwierz mi, zaklinam się na krawat mojego dziadka, że gdybym był Spannerem, właśnie tak obraziłbym się, że hoho! On nie przyjmuje krytyki. Już to przerabiałem w przeszłości.
A ja Ci bardzo za tę wypowiedź dziękuję. Wszak pisałem temat, by dyskutować, nie obrażać się.