Witajcie!
Zgodnie z dawnym pomysłem Dawida postanowiłem opisać jak to jest być tłumaczem na ize.pl.
Potraktujcie ten wpis trochę z przymrużeniem oka, choć jest w nim dużo prawdy.
Rekrutacja
Zostanie tłumaczem jest bardzo proste. Oto instrukcja krok po kroku:
Napisać do któregoś z członków zespołu (najlepiej do Wareczka).
Przetłumaczyć dowolną książkę z języka nama na inny z niełacińskim alfabetem, a następnie na polski.
Jeśli praca nam się spodoba, poprosimy Cię o wykonanie spolszczenia czegoś związanego z IP.Board.
Po ocenie wspólnie zdecydujemy o przyjęciu Ciebie w nasze szeregi.
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zostaniesz członkiem naszego zespołu. Gratulacje!
Co, gdzie i jak robią tłumacze?
Nie, nie jest to praca w domu. Nie możesz siedzieć w swoim ulubionym fotelu i pracować popijając piwko, oglądając przy tym transmisję meczu.
Mamy swoją siedzibę, znajduje się ona w jedynym słusznym dla firm branży IT miejscu, czyli Dolinie Krzemowej, dokładniej Palo Alto. Oto i ona:
(kliknij, aby powiększyć)
Wejście do biura
Widok ogólny na nasz kompleks
Miejsce do wypoczynku
Jest też jeziorko...
i plantacja bambusa
Zapewne ciekawi Was czym się zajmujemy. Więc czym? Niczym. No prawie... Mamy za to dużo czasu wolnego, każdy z nas spędza go inaczej. Np. Amfidiusz łapie motyle pastorałami.
Jako, że pracujemy za granicą musimy tam mieszkać. Nasz domek jest bardzo skromny, ale menago obiecał nam, że kupi ten.
Korzyści z bycia tłumaczem na ize.pl
Bycie tłumaczem na ize.pl ma wiele zalet, poniżej przedstawię kilka z nich.
Super atmosfera w pracy
Mało roboty, dużo wolnego czasu
Auto służbowe dla każdego (prezes obiecał je zmienić na to )
Jest też duża wada - bardzo niska pensja (ledwo wystarcza na zakupy w kilku lepszych sklepach, nie mówiąc już o kupnie kolejnego samochodu co kilka miesięcy)
Podsumowanie
Jak widzicie, tłumacze nie mają aż tak źle jakby się wydawało. Jeśli chcecie dowiedzieć się o nas czegoś więcej zajrzyjcie na INVteam.pl.
Pozdrawiam,
Jakub