Piaski Czasu mi się nie podobały. Może dlatego, że oczekiwałem dramatu historycznego z elementami nadprzyrodzonymi, a wyszła komedia przygodowa połączona z Fantastyką. Coś dla fanów Mumii.
Od siebie dorzucę Centuriona - film zrealizowany przez brytyjskie Pathe opowiadający historię jednego z legionów rzymskich, który zapędził się za daleko na północ w krainy Piktów. Na prawdę dobrze zrobiony, a i historia niebanalna
W między czasie oglądam The Pillar of Earth - również historia o ziemiach brytyjskich, jednak w trochę późniejszym okresie (ok. XIII w.). Coś na podobieństwo Króla Artura, gdzie poruszane są problemy monarchów, duchowieństwa i zwykłych ludzi, a wszystko na tle wojny o tron.