Może Cię to zdziwi, ale ja również od 4 lat się tym nie zajmuję. Robię co mam zrobić i tyle. Również nie widzę powodów do nieustannego rebootowania komputera. Z warezów nie korzystam - nie wiem, czemu wiążesz je z użytkownikami Widnowsa, ale może dlatego, że na Maca jest tak ograniczony wybór aplikacji alternatywnych?
Fajnych masz znajomych Niedawno sformatowałem dysk - pierwszy raz po dwóch latach - tylko dlatego, że zmieniałem system na siódemkę
A o kopii bezpieczeństwa kolega słyszał? Chyba już nawet Win98 ja posiadał. Zresztą jak coś przez przypadek usunę, to znajdę setki kopii tego pliku w sieci. W Macu trza już przebijać się przez timemachine.
Z tym bym się zgodził, gdyby nie... szerokopasmowy dostęp do internetu. Dzisiaj każdy komputer jest podpięty do sieci, a użytkownik może sobie pobrać ulubione oprogramowanie. Ze 20 lat temu miałbyś rację
Poza tym, co w przypadku, gdy komuś nie spodoba się interfejs lub ilość reklam w iTunes? Jaką ma alternatywę?
Niesie ze sobą także jedną wadę: cenę nieadekwatną do korzyści. BSODy na WinXP+? Daruj sobie te mity. Widzą je jedynie ci, którzy przesadzają z o/c.