Wszystko zależy od sposobu wykorzystywania takiego konta. U mnie potrzebne jest ono do zakupów na Allegro. Przelewam gotówkę z konta zagranicznego i bezproblemowo mogę robić zakupy w polskim internecie. Karta też jest mi niezbędna, żeby wybrać wolne środki w razie sytuacji kryzysowej (lub liczyć w takim przypadku na szybką pomoc rodziny). Wracając do kraju nie mam też zazwyczaj polskiej gotówki, więc fajnie się taka karta sprawdza chociażby w punktach poboru opłatach na autostradach.
Z mBanku byłem zadowolony do momentu wprowadzenia opłat. I nie narzekałem na te 2zł, które kazali mi płacić. Wkurzyło mnie, że regularnie pobierali opłatę za kartę, której nie miałem, "wydaną" do nieużywanego już konta młodzieżowego. Kazali sobie zapłacić za pół roku używania karty, która została wysłana, ale nigdy nie aktywowana. Zirytowało mnie trochę takie podejście do wieloletniego klienta, tym bardziej, że opłata jest naliczana za używanie karty, a nie jej wydanie - a karta, która nie została aktywowana nie może być przecież używana.
Na szczęście w tym momencie pojawił się Sync, do którego się szybko przeniosłem i póki co jestem bardzo zadowolony Wszystko za darmo, przelewy natychmiastowe w ofercie, fajny panel. Do tej pory nie spodobało mi się jedynie to, że do konta walutowego została wydana identyczna karta, jak do rachunku głównego, przez co myliły mi się one w portfelu.
A jeśli zaczną kombinować z opłatami - c'est la vie! Na pewno pojawi się konkurencyjna, darmowa oferta