Skocz do zawartości

Hosting dHosting.pl - 10% rabat!

Dynloth

Backlinks, a Google

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich,

Jak to jest z tymi linkami zwrotnymi.. Google wszędzie trąbi że jakakolwiek wymiana linkami, czy zakup linków lub cokolwiek z linkami wiąże się z filtrem lub banem. Czytając te wszystkie zasady po prostu strach się bać, że któryś użytkownik wklei gdzieś link mojego forum tak czysto z polecenia bo mu się podoba i dostanę prze to filtr od wujka Google. 

No to postanowiłem się przyjrzeć konkurencji, która pojawia się jako pierwsza pod hasłem kluczowym, które chce wypozycjonowac. Dla porównania sprawdziłem najpierw moje zaplecze linków - całe 200 - wow aż tyle mimo że sam nigdy nie pracowałem nad budowaniem linków, ani nie kupowałem. Po sprawdzeniu konkurencji - 20,000 linków - myślę no nie wierzę kiedy ja to nadrobię, na szczęście TYLKO 1% linków dofollow, odrazu pomyślałem że kupione patrzę staty i w ciągu 5 dni przybyło z 7000 linków na 19.000 linków czyli na bank kupione i to w takiej ilości, no ale mniejsza gdzie interwencja Google? To było we wrześniu 2018r?! Gdzie filtr, gdzie ban? Pff dosyć że nie ma to jeszcze 1PR pod hasłami kluczowymi które mnie interesują jakieś 5 sztuk :O 

Z ciekawości postanowiłem sprawdzić popularna stronę, kategoria ta sama co moja lecz inna dziedzina, wynik 105,000 linków i to jest nic.. uwaga 98% to linki dofollow! Ale co najciekawsze maj 2017r. przeskok z 17.000 linków na 70.000 w ciągu miesiąca, później co jakiś czas po kilka tysięcy linków w ciągu 4dni. Ban, filtr? Niee, większość haseł związanych z tą dziedziną to 1-3PR. 

No i teraz pytanie drodzy forumowicze? Kupować linki? Masowo dodawać linki na stronach dofollow? Bo wychodzi na to, że Google jeszcze nie ogarnia pilnowania linków więc może to jeszcze jest czas na zdobycie dużego zaplecza. 
Co polecacie? Jak Wy rozwiązujecie te kwestie? 

Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi,
Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się na tym nie znam, ale jak chcesz promować hasła jakieś "znaczące" to miej na uwadze że walczysz ze starymi wilkami :) i tu będzie ciężko. Za jakieś dodawanie raczej bana nie zarobisz, bez przesady. Ja np mam stronę gdzie mam treści chronione i przez google mam zbanowane większość treści w sensie, że nie pojawia się w wyszukiwarkach i niestety nie działają reklamy od adsense... ale jak coś nowego dodaje, to dosłownie czasami 2 minuty i już jest wynik w pierwszej trójce.. Tak więc zgodnie z ich regulaminem, powinienem dawno mieć zbanowaną domenę a wszystko jakoś działa. Jeszcze z 10 lat temu czegoś takiego nie było, kto chytrzejszy ten wygrywał, to było eldorado :) 

Ale kupować to bym nie kupował, szkoda kasy, a rezultatów nie ma jak zweryfikować.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedź. :)

3 godziny temu, DejaVu24 napisał:

ale jak coś nowego dodaje, to dosłownie czasami 2 minuty i już jest wynik w pierwszej trójce

Brzmi imponująco, myślisz że to za sprawą wizyt użytkowników czy świetnie wypozycjonowanej strony? :)

 

Ja jeszcze z ciekawości przeglądałem linki zwrotne gigantów, to nie ma szans żeby zaplecze tworzyło się "naturalnie", prawie milion linków w tym 97% dofollow. Ktoś musi nad tym pracować bo samo z siebie tyle linków (i często gęsto po kilkadziesiąt tysięcy linków w ciągu kilku dni) nie ma szans zrobić samemu. 

 

No cóż w takim razie trzeba się wziąć za budowanie linków i tworzenie contentu. Jeżeli to nie zadziała to znaczy że Google przewala, a wszyscy co piszą na innych forach że nie wolno linkować bo będzie filtr to najwyraźniej firmy pozycjonerskie, które działają w ten właśnie sposób. :D

 

Jak zbuduję zaplecze kilka tysięcy linków to zdam relacje z efektów, może przyda się to komuś. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze najpierw zastanawiam się na czym mi zależy - na wielu użytkownikach i "marnej, rozmytej' treści czy mniejszej grupce i zawartości trochę bardziej "skondensowanej". Oczywiście są nie tylko dwa takie stany strony (forum), ale jednak jakiś kierunek warto obrać.

Tak czy inaczej - by zachęcić kogokolwiek musi być w danym miejscu jakaś wartość dodana - wiadomo, że treścią szybciej przekonać przypadkowe osoby, ale i atmosfera jest równie ważna bo jeśli ktoś złapie haczyk i zostanie na dłużej to warto stworzyć dla niego dobre warunki, by to dłużej było jednak dłużej niż pierwotnie zakładano..

 

Ktoś zrozumiał? :D

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście i dziękuję za odpowiedź.

Co do łapania haczyków to akurat dbam o to, aby Użytkownik który już postanowi pogadać na forum poczuł klimat panujący na forum, który jest super (moim zdaniem) dzięki czemu zostanie na dłużej. Atmosfera jest na 6+ sam się już kiedyś przekonałem że to jest podstawa do prowadzenia forum no i widzę, że Ty też. :)

 

Godzinę temu, DawPi napisał:

Zawsze najpierw zastanawiam się na czym mi zależy - na wielu użytkownikach i "marnej, rozmytej' treści czy mniejszej grupce i zawartości trochę bardziej "skondensowanej".

No i tutaj jest szerszy temat. Wielu użytkowników to większy ruch, więcej osób potrzebnych do kontrolowania tego ale i większe pole manewru do zarabiania.

Mniejsza grupa użytkowników to łatwiejsza kontrola, ale i mniejsza szansa na zarobki.

Oczywiście można się z tym nie zgodzić, bo mniejsza grupa to będą osoby które się interesują tematem w 100% dlatego niektóre rzeczy łatwiej im "sprzedać".

Natomiast w mojej wypowiedzi chodziło mi o współczynnik procentowy, niech z 100 osób 10% dokona zakupu, a niech z 1000 osób dokona 10% zakupu. 

Plus oczywiście łatwiej znaleźć reklamodawcę na forum gdzie jest większa ilość osób - potencjalnych klientów. 

 

Wracając do tematu, to na forum pracuję nad szukaniem Użytkowników, a na blogu będę siał linki gdzie się tylko da i ile wlezie, w pierwszej kolejności tylko dofollow. I zobaczymy co Google bardziej lubi, czy ruch czy linki. :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dynloth zapewne robot non stop siedzi i dlatego tak szybko to wskakuje, mam dodana stronę tylko do goglowskich narzędzi, np ten webmaster + codziennie nowe "artykuły" i może to jakoś poszło, chyba po pół roku od dodania domeny ni z gruszki ni z pietruszki pojawiłem się ładnie w wyszukiwarce.

I podstawa to ruch na stronie aby cokolwiek zarobić. Przynajmniej wiadomo, że po coś to się robi ;) co ci z atmosfery jak wchodzi regularnie 10 osób dziennie. Ja akurat mam łatwiejszy hasła dla użytkownika który wie co szuka, i póki gogle linku nie usunie trochę nowych ludzi wchodzi i jest ok. Tak ze swojego doświadczenia to przy 20/30k wyświetleń goglowskiej reklamy dziennie, można zarobić tą minimalną krajową,kwestia ile osób procentowo jest nowych, jak ktoś pierwszy raz, to nie ogarnia i klika w reklamy ;) a co by było gdyby połowa ludzi jak nie lepiej nie blokowała reklam :< .... a i co by było gdyby gogle nie usuwała reklam ze strony.. bo to rok temu tak spoko było teraz kamieni kupa :)

A tak przyszło do głowy z tymi linkami,  jak ktoś wstawi linka na jakąś stronę w stopkę która ma zaindeksowane 100.000 podstron to chyba coś tam mu wyskoczy z marszu a nie jeden, że jedna domena.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dynloth zapewne robot non stop siedzi i dlatego tak szybko to wskakuje, mam dodana stronę tylko do goglowskich narzędzi, np ten webmaster + codziennie nowe "artykuły" i może to jakoś poszło, chyba po pół roku od dodania domeny ni z gruszki ni z pietruszki pojawiłem się ładnie w wyszukiwarce.

I podstawa to ruch na stronie aby cokolwiek zarobić. Przynajmniej wiadomo, że po coś to się robi ;) co ci z atmosfery jak wchodzi regularnie 10 osób dziennie. Ja akurat mam łatwiejszy hasła dla użytkownika który wie co szuka, i póki gogle linku nie usunie trochę nowych ludzi wchodzi i jest ok. Tak ze swojego doświadczenia to przy 20/30k wyświetleń goglowskiej reklamy dziennie, można zarobić tą minimalną krajową,kwestia ile osób procentowo jest nowych, jak ktoś pierwszy raz, to nie ogarnia i klika w reklamy ;) a co by było gdyby połowa ludzi jak nie lepiej nie blokowała reklam :< .... a i co by było gdyby gogle nie usuwała reklam ze strony.. bo to rok temu tak spoko było teraz kamieni kupa :)

A tak przyszło do głowy z tymi linkami,  jak ktoś wstawi linka na jakąś stronę w stopkę która ma zaindeksowane 100.000 podstron to chyba coś tam mu wyskoczy z marszu a nie jeden, że jedna domena.

 

Czyli w Twoim przypadku sprawdzają się wskazówki od Google dotyczące dodawania treści, przynajmniej jest jakiś trop - dzięki! 

Ja też używam narzędzi Google dla webmasterów i teraz staram się dodawać treści na bloga, zobaczymy czy będzie powodzenie tak jak i w Twoim przypadku. :) 

No właśnie o tym pisałem, większy ruch większe zarobi - a po to to robimy. :)

Oooo, tu mnie zaintrygowałeś z zarobkami nie spodziewałbym się ich na takim poziomie. - Kolejna cenna wskazówka, dziękuję.

I pytanie do tego, duże wahania miesięczne są tych zarobków przy stałej liczbie wyświetleń? 

No właśnie słabo jest z tym blokowaniem reklam... 

Google usuwa Ci reklamy? Za co? Za naruszenia? 

Co do tego linku, to z logicznego punktu widzenia ma to ogromny sens i potencjał, natomiast jako że temat pozycjonowania jest u mnie od kilku dni na mocnej analizie i szukaniu info na ten temat na forach i stronach zagranicznych to wszyscy jednostronnie mówią że Google źle takie linki traktuje.

Że najlepsze linki to takie, które są dodane w treści artykułu, jako recenzja na przykład czy przytoczenie - głównie chodzi o naturalny wygląd.

Czy tak jest? - Nie wiem sam nie sprawdzałem. 

Rozszerzam mój test do 3 stron. 

1. Forum - pozyskiwanie Użytkowników z reklam w socjal media. 

2. Blog - budowanie linków zwrotnych.

3. Blog - systematyczne dodawanie unikalnej treści. 

Ciekaw jestem Twojej strony, nie szukasz może osoby która podbiłaby Ci statystyki w czasie online? :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dynloth jak google nie utrudniało życia to było w miare stabilnie, na moje oko to właśnie kwestia ile osób nowych wchodzi prosto z wyszukiwarki, reklamy miałem dwie, bynajmniej nie schowane tylko centralnie, i strzelam że po prostu ktoś  z przypadku klika ;) I tu jak jest ten przemiał ludzi, to wejdzie taki niemiec, z przypadku kliknie i wskakuje po 4-5zł..  Aha no i gogle ładnie podlicza koniec miesiąca,niby wyrównuje nieprawidłowe kliki i takie tam, to z 2k niby zarobionych potrafił zabrać 500+... :ph34r:

Bez goglowskich reklam teraz jest lipa czasami testuje inne reklamy, to np masz 20k wyświetleń tej nowej która wyświetla się wszędzie, a z gogla wywala 3-4k.. ctr na poziomie 1%.. jak tu żyć ;) - ogólnie zarobki - linia pochyła, trzeba szukać coś bardziej legalnego, bo to jak widzę na krótką metę jest.

Moja korespondencja z google :)

Screenshot_2019-01-08.thumb.jpg.aa98517e0ab147b6ed3919b72fd7a39f.jpg

Codziennie mam takie informacje, czasami kilka razy w ciagu dnia, i domena nie ma problemów w indeksowaniu zawartości, wypada tylko to co jest zgłoszone i tyle, czyli u mnie na chwilę obecną z 60% :) ja raczej bym nie wnikał, że jak wykupię linka na jakiejś stronie to źle na tym wyjdę, kwestia właśnie moim zdaniem czy to się opłaca, że w stopce będziesz miał odnośnik, nikt w to i tak nie wejdzie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@DejaVu24 Miałem podobny problem z AdSense. Wypłacili mi tylko 600 zł i na drugi miesiąc zablokowali całkowicie konto, bo twierdzą że mam nieprawidłowy ruch, który szkodzi wydawcą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach


@aXen u mnie co miesiąc non stop zabierają, tak na oko to właśnie 25% z tego co uzbierasz..ale bana nie mam, najgorsze że dla polskich stron nie ma żadnej alternatywy. A żyjąc z widmem że mi zablokują niedługo jakieś 80% treści, to lipa niesamowita. Próbowałem inne metody rozliczania w innych programach, ale to jest śmiech na sali, z każdej strony mogą kręcić. Np taki mylead, na necie ohy i ahy, płacą za jakąś akcję a nie za kliki, no i patrząc na ich panel, przy prawie 1000uu czyli jakby kliknięć miałem zero zł :D Może są jakieś stronki gdzie wkręcają w jakieś porno reklamy i im to jakoś się nabiją, bo napaleniec wejdzie i się gdzieś tam zarejestruje, ale takich normalnych mało inwazyjnych i ładnych reklam jak gogle nigdzie nie ma.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.