Skocz do zawartości

Jurij

Użytkownik
  • Postów

    4 961
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    52

Treść opublikowana przez Jurij

  1. Dodaj nowe ostrzeżenie o wartości -1 lub możesz sobie także ustawić powód np. "Poprawa zachowania" i wartość -1 lub każda inna ujemna. Zależy ile punktów ostrzeżeń chcesz odjąć
  2. Istnieje. Nazywa się ACP. Edytujesz danego użytkownika, klikasz opcję "usuń wszystkie posty użytkownika" i załatwione
  3. Pobierz najnowsze spolszczenie stąd: http://forum.invisionize.pl/files/file/155-ipboard-344/ i albo wybierz je ze swojego komputera albo wrzuć na FTP do folderu /admin i wpisz jego nazwę w tym okienku na dole po czym kliknij guzik Import
  4. Jeśli jest to wymagane przy transferze to tak. W takie szczegóły aż tak się nie zagłębiałem Czyli za transfer + aktywację dojdzie jakieś 146,25 PLN i da w sumie kwotę 396,25. Oszczędność około 200 zł kosztem ryzyka oszukania na allegro i brakiem wsparcia finansowego IZE podczas zakupu licencji z linku programu lojalnościowego. To już sam autor musi zdecydować czy warto
  5. Tutaj panuje zasada jeden temat = jedno pytanie. To wcale nie jest takie pewne. Tysiące osób zostało oszukanych na allegro. Zależy od typu licencji. Jak dla mnie to podejrzanie niska cena. Nowa licencja kosztuje 175$ minus 20 $ transfer = 155$. Więc jeśli ktoś Ci sprzedaje licencję wartą około 503,75 PLN za 250 PLN to albo jest idiotą i wtedy warto, albo mu jest pilnie potrzebna kasa i wtedy warto, albo chce Cię naciąć na ćwierć tysiaka i wtedy nie warto. A są różne typy licencji, zdarzają się dożywotnie, mogą to być licencje w pakiecie z aplikacjami IPS... Każda odmiana będzie warta inną kwotę pieniędzy. Jeśli oferuje Ci sam klucz licencyjny to jest to oszustwo. Najważniejsze są dane do Client Area ze znajdującym się tam kluczem licencyjnym. Oprócz tego trzeba zapłacić 20$ za transfer takiej licencji i zmianę danych właściciela. Po zakupie zmieniasz sobie hasło i jak masz przetransferowaną licencję to nikt Ci niczego nie zmieni. Wtedy pobierasz sobie pliki skryptu z Client Area i masz 100% legalne forum.
  6. Włączyć obowiązkową rejestrację, wyłączyć możliwość pisania postów dla gości, odnowić licencję (co aktywuje usługę antyspamową), włączyć captchę, ustawić kilka prostych pytań związanych np. z tematyką forum - jest cała masa zabezpieczeń
  7. Są takie dni, kiedy się człowiek budzi i nic mu się nie chce, nic nie wychodzi. Są też i takie, kiedy rozpiera energia i nie wiadomo za co się zabrać, załatwia się całą masę spraw. (Wiem, wiem, to się nazywa choroba dwubiegunowa ) . Ale ten był inny. Pomimo ogólnej niechęci do wszystkiego i nieustającej burzy za oknem udało się wykonać odkładaną od dawna operację gruntownego czyszczenia komputera z każdej drobinki kurzu, kondensator po kondensatorku, listek wiatraka po listku... Ba - nawet pojawiły się realne plany jakby tę leciwą konstrukcję ulepszyć Ponadto ulubione naleśniki z dżemem i syropem klonowym wyszły nadspodziewanie dobrze (nawet pierwszy się udał!) i bazę telefonów udało się wreszcie uzupełnić o brakujące modele... A na sam koniec tego udanego dnia udało się dodać wpis i poniedziałkową audycję z radia WNET do posłuchania http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=-1_Y6m5CeYM Tematy programu: Do około 20 minuty jest na poważnie, potem trochę z przymrużeniem oka A teraz pora się wyspać, bo jutro kolejny mam nadzieję pracowity dzień
  8. Skoro masz problem z wyglądem forum, nie zaszkodzi pobawić się narzędziami stylu. Następnym razem staraj się precyzyjniej opisywać problem, podawać szczegóły np. jaki to styl i przed każdą zmianą w danym bicie / css rób backup dotychczasowej zawartości
  9. Zajrzyj do ACP => Użytkownicy => Grupy => Grupy => wybrana grupa => zakładka Globalne - tam sobie wszystko ustawisz
  10. I jak rozumiem przed kliknięciem przywróć nie skopiowałeś sobie zawartości tego bitu do notatnika i nie zapisałeś backupu?
  11. Jak podmienić? Edytuj sobie ten bit w ACP i pojawi Ci się guziczek "Przywróć". Kliknij na niego, zapisz i będzie jak nowy
  12. To był burzowo - burzliwy tydzień. Burzowy, bo nie było dnia, żeby nie padało i grzmiało (czyżby to reakcja z niebios na to co się dookoła wyprawia? ). A burzliwy, bo sporo się działo. 1 czerwca obchodziliśmy międzynarodowy dzień dziecka. Święto uwielbiane przez wszystkie dzieci z powodu otrzymywanych prezentów i zapewne nieco mniej lubiane przez rodziców, bo trzeba wydać niekiedy niemałe pieniądze lub zaciągnąć kredyt na zakup wymarzonego przez dziecko prezentu. 2 czerwca również obchodziliśmy dzień dziecka, tyle że zadłużonego. To święto jest zdecydowanie mniej popularne i mniej lubiane (zarówno przez dzieci jak i przez rodziców). Dlaczego? A no bo nikt nie lubi mieć długów. Niestety każde dziecko rodzące się w Unii Europejskiej, kolonii zwanej Polską, wraz z narodzinami zostaje obciążone długiem przekraczającym 23 000 PLN w gotówce oraz 75000 PLN w zobowiązaniach! Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, a jednak warto się zastanowić czy tak powinno być, aby rząd żyjąc ponad stan i zadłużając kraj, zaciągał dług na koszt każdego nowo narodzonego obywatela. W całym kraju odbyło się wiele akcji nagłaśniających to mało chlubne święto, pozostaje głos oddać organizatorom: Z całą pewnością zaskakującym wydarzeniem jest reakcja mediów na pewne wydarzenie. W sondażu telefonicznym Kongres Nowej Prawicy osiągnął 5% i gdyby wybory odbyły się dziś, wszedłby do sejmu. Sondaż jak sondaż, wyniki partii od miesięcy oscylowały w granicach 3-8%. Zaskakujący jest fakt, że o wynikach tego sondażu poinformowały nawet reżimowe media! Artykuł i wykres w Onecie, artykuł i wykres w TVN 24, 3minutowy materiał w Polsacie, wywiad z prezesem w Polsat News, wywiad z prezesem w Polsat Business - istny obłęd. Parafrazując księdza Natanka - Obywatelu, wiedz że coś się dzieje! A w kraju dzieje się fatalnie i ludzie coraz szerzej otwierają oczy i to powinno cieszyć. To, że otwierają oczy, a nie to że źle się dzieje. Żeby nie było niedomówień Kwiatki minionego tygodnia: Na miejscu pierwszym zasłużone miejsce dla posłanki PO, panii Ligii Krajewskiej, która po usłyszeniu programu PO z kampanii wyborczej (przedstawionego przez dziennikarza jako program PIS) zareagowała: Pogratulować Pełny artykuł znajdziecie tutaj: http://www.rp.pl/artykul/365403,1014916-Pochodnie-przeciw-ludziom.html . Na drugim miejscu srebrny, a raczej srebrno-złoty medal należy się Hannie Gronkiewicz - Waltz. Srebrno - złoty, bo w kolorach monety 5 PLN, której to prezydent Warszawy poskąpiła na bilet wstępu do ogrodów wilanowskich, robiąc awanturę pracownikowi muzeum, że nie chce jej wpuścić za darmo i strasząc swoimi wpływami. Kto by pomyślał, że nawet na szczyty władzy dotarła epidemia "demokratycznego" pożądania wszystkiego za darmo. Wielkie brawa należą się pracownikowi muzeum, który zachował zimną krew i prawidłowo zażądał biletu. Tymczasem euro-socjalistyczna rzeczywistość w ostatnich dniach żywota swojego dwoi się i troi, aby za wszelką cenę utrudnić nam egzystencję, naturalnie dla dobra ogółu =) ZUS i fiskus gnębią jak mogą przedsiębiorców, zwykli ludzie są skazywani za złowienie ryb we własnym stawie czy wybudowanie szopy na własnym terenie, Unia Europejska usiłuje ograniczyć moc odkurzaczy z 2000 wat do 500-750W (takiej, jaką miały odkurzacze w latach 60-tych XX wieku), w równie socjalistycznej Wenezueli zabrakło min. kawy i papieru toaletowego, a może się zdarzyć tak, że w Krakowie zabraknie obwarzanków. Kontrole sanepidu gnębią sprzedawców i wlepiają mandaty za mało estetyczne i mało higieniczne budki z popularnym krakowskim przysmakiem. Widocznie zdaniem urzędasów obwarzanki po 1,50-1,80 PLN sztuka powinny być sprzedawane prosto ze złotej karocy lub sterylnego bagażnika luksusowego Maybacha. A czarne prognozy dotyczące cywilizacji białego człowieka niestety spełniają się: Ktoś pewnie zapyta, czemu rządy poszczególnych krajów nic z tym nie zrobią? Ano temu, że żaden rząd nie zdecyduje się na likwidację przyciągającego imigrantów socjalu, bo natychmiast przegrałby wybory i stracił poparcie obywateli. Takie posunięcie skutkowałoby z resztą wieloma innymi pozytywnymi dla gospodarki zmianami, ale to już temat na dłuże rozważania, a pora kończyć dzisiejszy wpis. Na sam koniec kolejny genialny występ Konrada Berkowicza, który postanowił zapytać posła rządzącej platformy, pana Ireneusza Rasia, o... sami zobaczcie Kto by pomyślał, że odpowiedź na tak proste pytanie może okazać się zbyt trudna do udzielenia... Sama myśl o tym, że Ci ludzie są odpowiedzialni za cały kraj, staje się przerażająca
  13. Dwie ciekawe statystyki. Forumowa 16666 użytkowników: Prywatna prawie okrągła: 15100 wyświetleń bloga: a dopiero co 10IV było 1500, ale ten czas leci
  14. Tutaj IPS Ci raczej nie odpowie, to pytanie nadaje się na oficjalne forum IPS. Aczkolwiek nie sądzę, aby mieli cokolwiek przeciwko. Jeśli korzystasz z oryginalnego skryptu, posiadasz licencję, to możesz sobie go modyfikować pod własne potrzeby. Nawet w ACP jest opcja, która ukrywa lub pokazuje te informacje...
  15. Na screenie wyżej widać, że v. 3.0.2.
  16. Jurij

    Filmy

    Oglądałem Jacka Reachera kilka miesięcy temu na przewijaniu i zupełnie mnie nie wciągnął. Denny scenariusz, kiepska gra aktorska Toma Cruise'a, Rosamund Pike też nie pokazała swoich wdzięków... To już znacznie bardziej podobała mi się Wybuchowa Para w duecie Toma i Cameron Diaz. Kolejne dwie propozycje zawierają w sobie to, czego brakowało w filmie A Good Day To Die Hard The Numbers Station - John Cusack w roli agenta, który ma strzec swojej młodej partnerki kodującej tajne informacje. Żadna rewelacja, ale ma w sobie to coś, czego mi brakowało w nowym filmie z Willisem - mianowicie takiej tajemniczości i odkrywania kto napadł, dlaczego, ilu ich jest, jak wybrnąć z opałów i wydostać się z potrzasku... Fajnie się ogląda. Ot, kolejna jednorazówka do obejrzenia na deszczowy wieczór Biała Noc - Pewien francuski policjant wraz ze swoim partnerem postanawiają obrobić lokalnego bossa narkotykowego z torby białego proszku. Mafia nie puszcza tego płazem i porywa syna policjanta, który staje się więźniem nocnego klubu, należącym do wspomnianego bossa. Naturalnie ojciec postanawia oddać koks w zamian za wolność syna. Niestety po drodze coś idzie nie tak. Nieproszona psiarnia przychodzi na bal, ciapaty gangster zgłasza się z obstawą po towar, a tymczasem torba pełna koksu znika ze schowka, a atmosfera gęstnieje z każdą minutą. Czy głównemu bohaterowi uda się wybrnąć z opresji i uwolnić syna? Doskonały film sensacyjny, sporo strzelaniny, bijatyk, scen podnoszących ciśnienie i komplikujących przebieg wydarzeń. Naturalnie w filmie nie brakuje rozpracowywania kto siedzi u kogo w kieszeni, co jest grane i jak wyeliminować po kolei wrogów aby wydostać się z disco-piekła. Zdecydowanie polecam
  17. Nie. Chyba że wgrasz na FTP kopię forum na starym skrypcie i zaimportujesz bazę SQL.
  18. Utwórz sobie folder na dysku, wrzuć do niego pliki Twojej wersji forum (z client area), dograj wszystkie aplikacje i rozszerzenia jakie masz zainstalowane a następnie skopiuj sobie cały folder admin z ftp i porównaj je za pomocą WinMerge
  19. W ACP => Fora => Fora zaznacz wybrane fora w których ma być widoczny adres ip, na dole masz opcję dodaj użytkownika lub grupę, dodaj i tam to ustawisz
  20. Spokojnie, od przekupstw to my tutaj jesteśmy. Obywatelu lamusq, niestety poza piciem wina Arizona w miejscu publicznym i robienia sobie z parku miejskiego latryny w kartotece nic na pana nie mamy. Ale z tego co widzę posługuje się pan nieaktualnym dowodem osobistym, za co kodeks przewiduje karę w wysokości 5000 PLN. Płaci pan teraz czy wypisać mandat?
  21. Jurij

    Filmy

    Potwierdzam, oglądałem to kilka miesięcy temu na przewijaniu i dno totalne... nawet żal było o tym pisać I co, scena końcowa z helikopterem: fajniejsza, niż finał na moście, co nie?
  22. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się. #centrala / sprawdźcie mi dowód osobisty o numerze BGA 634753
  23. Poproszę o dowód osobisty. I proszę założyć krawat.
  24. Ktoś nas wzywał?
  25. Socjalistyczna rzeczywistość każdego dnia serwuje nam niezliczone ilości palących problemów, nie znanych ludzkości w żadnym innym ustroju. I choćbyś człowiecze chciał się skupić na sprawach istotnych, takich jak: rozwój własnej firmy, zarobienie godziwych pieniędzy, założenie rodziny, zadbanie o wykształcenie i wychowanie potomstwa, rozwój własnych zainteresowań i spełnianie marzeń czy też bardziej ogólnonarodowych kwestii jak rozwiązanie problemu zadłużenia kraju, rozwiązanie problemu postrzegania Polski na arenie międzynarodowej (żebyśmy rzadziej byli kojarzeni jako naród pijaków i złodziei a częściej jako naród ludzi zdolnych, wynalazców, artystów, ludzi sukcesu) to się nie da, bo jak nie tematy zastępcze typu katastrofa smoleńska czy sprawa matki małej Madzi z Sosnowca, to problemy mniejszości takich jak geje, lesbijki, transseksualiści, feministki - atakują nas każdego dnia. Ale zanim skupię się na tych ostatnich, mała dygresja odnośnie wpisu poprzedniego. //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// DYGRESJA //////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// Podobno żyjemy w kraju wolnym. Tymczasem okazuje się, że wolny obywatel Unii Europejskiej kolonii zwanej Polską, zakupiwszy grunt za własne pieniądze, skończywszy architekturę i urbanistykę, nie może sobie nawet postawić na tymże własnym gruncie szopy z desek, albowiem może zostać skazany za samowolę budowlaną! Sprawa dotyczy pana Waldemara Deski, muzyka z grupy Daab, który w Kazimierzu Dolnym wybudował sobie z desek taką oto ekologiczną szopę, po czym w niej zamieszkał: Fajna szopa? Ano fajna. Ładna, ekologiczna, przytulna, wiatr nie wieje, deszcz nie leje - czego chcieć więcej? Ano świętego spokoju. Niestety owa szopa bardzo przeszkadza urzędnikom i nadzór budowlany nakazał szopę rozebrać, a sąd skazał pana Waldemara Deskę na 8 miesięcy prac społecznych po 30 godzin w każdym miesiącu. Nadal macie przekonanie, że żyjemy w wolnym kraju? Miejmy nadzieję, że pan Deska wygra apelację w Trybunale Praw Człowieka w Straszyburgu i stanie się kolejnym gwoździem do trumny dla tego chorego ustroju. ////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// KONIEC DYGRESJI ///////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////////// A wracając do feministek... Jest to chyba najbardziej pokręcony wytwór lewicowych problemów, jaki jest nam serwowany każdego dnia. Kobiety domagające się równych praw dla kobiet, które moim skromnym zdaniem są jednocześnie najmniej kobiecymi osobnikami płci żeńskiej jakie stąpają po tej ziemi. Wystarczy spojrzeć na feministki np. Kazimierę Szczukę i jej koleżanki z organizacji feministycznych, posłuchać ich wypowiedzi i już wiadomo o co chodzi. A raczej nie wiadomo? No dobrze, wiemy że feministki domagają się równych praw dla płci męskiej i żeńskiej. Ale jak to równych praw? Ktoś ładnie stwierdził, że feminizm kończy się wtedy, kiedy trzeba wnieść szafę na 8 piętro. Gdyby stwórca (dla osób wierzących) lub natura (dla osób niewierzących) chcieli, aby w rodzaju ludzkim panował Socjalizm i każda z płci miała równe prawa, to mężczyźni i kobiety mieliby identyczną budowę ciała, identyczne zdolności fizyczne jak i psychiczne oraz identyczne narządy rozrodcze i każda z płci mogłaby samodzielnie wydawać na świat potomstwo. Tak jednak nie jest, czyż nie? A więc skoro tak nie jest, to zapewne jest w tym jakiś cel. I cel ów feministki za wszelką cenę chcą zdeprecjonować. Tylko po co? Wszak każdy człowiek jest istotą wolną, rozumną, ma swoje cele, marzenia, plany, poglądy, upodobania i tak dalej. Ale każdy z nas został wyposażony w inne cechy, dzięki którym nadaje się zupełnie do innych celów. Jedni mężczyźni mają np. mizerną posturę ale za to wysokie IQ i nadają się do prac inżynieryjnych, wynalazków, zadań informatycznych, a inni mają solidną krzepę i nadają się do wyrębu lasów, budowy wszelkiego rodzaju obiektów czy pracy w kopalni. I nie ma w tym nic dziwnego. To samo dotyczy różnic pomiędzy poszczególnymi kobietami. Jedna może się bać widoku krwi za to ma anielską cierpliwość do wrzeszczących i biegających dzieci, inna zaś może dostawać kociokwiku zbliżając się do przedszkola, ale za to ma świetne opanowanie przy stole operacyjnym i nadaje się na pielęgniarkę. I dokładnie takie samo zróżnicowanie jest odnośnie płci męskiej i żeńskiej. W znacznie większej liczbie przypadków to mężczyźni są lepszymi drwalami, kierowcami, informatykami, pilotami, żołnierzami, górnikami, pracownikami firmy zajmującej się przeprowadzkami, natomiast kobiety lepiej sobie radzą w takich zawodach jak kwiaciarka, pielęgniarka, opiekunka do dziecka, sprzątaczka i tak dalej. I nie ma w tym nic dziwnego, każdy z tych zawodów jest potrzebny. Naturalnie, niektórzy faceci mogą się lepiej sprawdzać w kobiecych zawodach a niektóre panie w męskich. I w tym nie ma również nic dziwnego, wszystko zależy od danego człowieka. Celem istnienia każdego gatunku jest rozmnażanie. I co do tego nie ma wątpliwości, zarówno ptaki, ssaki, gady czy płazy łączą się w pewnym momencie w pary aby wydać na świat potomstwo, zapewniające przetrwanie ich gatunku. Ale żeby wszystko odbywało się tak, jak natura chciała, to samiec musi zapewnić wyżywienie rodziny, a samica musi się zająć wychowaniem potomstwa. Tak było zawsze i choćby wszystkie feministki świata się zjednoczyły i na Wielkim Murze Chińskim wypisały sprayem swoje postulaty o parytetach, to za Chiny Ludowe i Związek Radziecki żaden facet samodzielnie nie urodzi i nie wychowa dziecka. Bo jest to technicznie awykonalne. Choćby wszyscy geje świata się zjednoczyli i nie wiem jak starali, to na świat potomstwa bez pomocy kobiet nie wydadzą. Tak było, jest i będzie. I tego nie zmieni nic. A żeby zapewnić byt rodzinie, samiec musi mieć: a) Pracę, b) otrzymywać godziwe wynagrodzenie aby móc utrzymać siebie, żonę i dziecko. A żeby otrzymywać godziwe wynagrodzenie i mieć pracę należy: a) zlikwidować podatek dochodowy, b) zlikwidować vat, c) zlikwidować podatki od kupna / sprzedaży, darowizn i inne niepotrzebne, d) zredukować daniny dla państwa na utrzymanie jedynie niezbędnej garstki urzędników, policji i wojska by rodzina i ojczyzna były bezpieczne, e) zlikwidować chore przepisy uniemożliwiające rozwój firm i hamujące gospodarkę po to żeby kobieta mogła spokojnie: a) zajść w ciążę nie martwiąc się że: z jednej pensji rodzina nie wyżyje, musi brać urlop macierzyński, czy go w ogóle dostanie, czy po powrocie z urlopu będzie miała jeszcze pracę, b) urodzić dziecko i zająć się jego wychowaniem, c) jak dziecko podrośnie i będzie można je zostawić z babcią / rodziną / opiekunką i zdecydować czy: chce mieć kolejne dziecko, chce zadbać o dom, chce zająć się biznesem i otworzyć własną firmę, chce iść do pracy, chce zająć się rozwijaniem własnych zainteresowań czy robieniem czegokolwiek innego. Lub zamiast punktów a i b od razu wybrać coś z listy c. Czy ów program jest w interesie wszystkich kobiet? Ano jest. Pytanie za sto rubli: przedstawiony powyżej scenariusz jest zbiorem postulatów feministek działających rzekomo na rzecz kobiet czy pewnego pana z muszką, który rzekomo kobiety obraża i chce zamknąć w domach? No więc właśnie. O co chodzi feministkom? Dziś w Polsat News można było zobaczyć konfrontację poglądów konserwatywnych z feministycznymi. Zapraszam do obejrzenia programu Tak czy Nie z JKM i przedstawicielką feministek, panią Dorotą Glac: http://www.youtube.com/watch?v=NZ3kFCPTXts Od 23 minuty możecie podziwiać kwintesencję myśli feministycznej. Jeśli ktoś mi powie o co im tak naprawdę chodzi, będę bardzo wdzięczny. A stwierdzeniem, że musi minąć wiele pokoleń aby kobiety uwierzyły że są mądre, pani Glac poprawiła mi humor na cały wieczór Na koniec poniedziałkowa audycja z radia WNET: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=P-fIMsSIc6I w której poruszane są tematy: I mój osobisty apel do kobiet: Drogie panie, jeśli koniecznie chcecie cokolwiek manifestować, to róbcie to będąc kobietami, a nie babochłopami. Teraz wystarczy przejść się ulicami polskich miast, żeby zobaczyć masę dziewcząt z krótkimi włosami, ubranych w męskie ciuchy, obcisłe jeansy, trampki, z tatuażami i fajkami w zębach. Kiedy wchodzę do sklepu z ubraniami nie wiem gdzie jest sekcja damska a gdzie męska. Czy nie czas najwyższy, aby powróciła normalność? Danuta Rinn śpiewała niegdyś, gdzie ci mężczyźni, prawdziwi tacy... A ja się pytam, gdzie te kobiety?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.